{"id":20128,"date":"2026-05-26T10:53:23","date_gmt":"2026-05-26T08:53:23","guid":{"rendered":"https:\/\/dariuszdylag.pl\/?p=20128"},"modified":"2026-07-09T12:37:26","modified_gmt":"2026-07-09T10:37:26","slug":"w-beskidzie-myslenickim-na-slosarzowce","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/dariuszdylag.pl\/?p=20128","title":{"rendered":"W Beskidzie My\u015blenickim na \u015al\u00f3sarz\u00f3wce"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Sumptem ks. Jana \u015al\u00f3sarza, za zezwoleniem kard. ks. Albina Dunajewskiego, stan\u0119\u0142a w sierpniu 1894 r. w stanie surowym murowana kaplica na \u015al\u00f3sarz\u00f3wce. Pracami, w kt\u00f3rych niema\u0142y udzia\u0142 mia\u0142 sam ks. Jan oraz Jego rodzina i s\u0105siedzi, kierowa\u0142 Antoni Wojnarowski z Wi\u015bniowej. Na wiosn\u0119 nast\u0119pnego roku urz\u0105dzono wn\u0119trze, pierwsz\u0105 sum\u0119 odprawi\u0142 ks. Wincenty Jankowski, proboszcz z Mszany Dolnej, 2 sierpnia 1895 r. w uroczysto\u015b\u0107 Matki Boskiej Anielskiej, a pierwszy odpust odby\u0142 si\u0119 dok\u0142adnie rok p\u00f3\u017aniej. O samym fundatorze b\u0119dzie nieco ni\u017cej, dodajmy jedynie, \u017ce obecny murowany ko\u015bci\u00f3\u0142 pw. Matki Boskiej Anielskiej powsta\u0142 w latach 1912-13 z rozbudowania dawnej kaplicy. Ks. \u015al\u00f3sarz od razu rozpocz\u0105\u0142 starania o utworzenie w W\u0119gl\u00f3wce ekspozytury, kt\u00f3re zosta\u0142y zwie\u0144czone powodzeniem 25 sierpnia 1904 r., za\u015b ekspozytem zosta\u0142 ks. Stanis\u0142aw Jarzyna. W 1905 r. staraniem przysz\u0142ych parafian stan\u0119\u0142y zabudowania gospodarcze, a w 1908 r. plebania. W tym samym mniej wi\u0119cej czasie przyby\u0142y do W\u0119gl\u00f3wki zakonnice ze Zgromadzenia Si\u00f3str Rodziny Maryi, kt\u00f3re zaj\u0119\u0142y si\u0119 organizacj\u0105 szko\u0142y, a funkcj\u0119 kierowniczki obj\u0119\u0142a 18 pa\u017adziernika 1909 r. s. Wawrzyna Sabatowicz. Siostry pracowa\u0142y w W\u0119gl\u00f3wce do 31 grudnia 1960 r., nios\u0105c r\u00f3wnie\u017c pomoc medyczn\u0105. Sama parafia zosta\u0142a utworzona po rozbudowie kaplicy 21 stycznia 1913 r., a jej pierwszym proboszczem mianowano ks. Stanis\u0142awa Cholewk\u0119. Niespe\u0142na dwadzie\u015bcia lat p\u00f3\u017aniej, 14 wrze\u015bnia 1932 r., \u00f3wczesny proboszcz, ks. Piotr Kalicki, rozpocz\u0105\u0142 za zezwoleniem abp. ks. Adama Sapiehy budow\u0119 nowego ko\u015bcio\u0142a, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 nast\u0119pnie ko\u015bcio\u0142em parafialnym pw. Matki Boskiej Nieustaj\u0105cej Pomocy. Wybudowano r\u00f3wnie\u017c now\u0105 plebani\u0119. Grunt pod budow\u0119 ofiarowa\u0142a rodzina Kuchni\u00f3w, za\u015b funkcj\u0119 fundatora pe\u0142ni\u0142 ks. Andrzej Murza\u0144ski. Budow\u0119 nowej \u015bwi\u0105tyni uko\u0144czono, przy ogromnej pomocy parafian, dopiero w 1939 r. Zretuszowane archiwalne zdj\u0119cia poni\u017cej ze zbior\u00f3w rodziny \u015al\u00f3sarz\u00f3w:<\/p>\n\n\n\nngg_shortcode_0_placeholder\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Niebanalny opis ikonograficzny rodzinnych archiwali\u00f3w oraz portretu znajduj\u0105cego si\u0119 w ko\u015bciele przedstawi\u0142a dr hab. Anna \u015al\u00f3sarzowa, prof. UKEN: &#8220;Portret ks. \u015al\u00f3sarza, zawieszony na \u015bcianie w\u0119glowskiego ko\u015bci\u00f3\u0142ka namalowa\u0142 polski portrecista i pejza\u017cysta Aleksander Augustynowicz [jest to autorstwo b\u0142\u0119dne, patrz ni\u017cej &#8211; DD], kt\u00f3ry w latach 1890\u20131914 mieszka\u0142 we Lwowie. Wizerunek m\u00f3g\u0142 powsta\u0107 po 1906 roku, w kt\u00f3rym ks. \u015al\u00f3sarz otrzyma\u0142 godno\u015b\u0107 kanonika. By\u0107 mo\u017ce pozowa\u0142 w pracowni, poniewa\u017c mieszka\u0142 we Lwowie od 1875 roku. Jest to jednak ma\u0142o prawdopodobne z uwagi na jego obci\u0105\u017cenia r\u00f3\u017cnorodnymi obowi\u0105zkami. Wizerunek m\u00f3g\u0142 by\u0107 przygotowany na podstawie fotografii. By\u0142a wtedy nisko ceniona, tote\u017c portret fotograficzny nie wchodzi\u0142 w gr\u0119. Warto\u015b\u0107 dokumentaln\u0105 zacz\u0119to przypisywa\u0107 fotografii dopiero w latach dwudziestych XX wieku [&#8230;]. Nie wiadomo, czy portretowany stoi, czy te\u017c siedzi. Przywilej portretowania si\u0119 w pozycji siedz\u0105cej przys\u0142ugiwa\u0142 tradycyjnie zas\u0142u\u017conym i najgodniejszym, tymczasem portretowany by\u0142 stosunkowo m\u0142ody. Portrecista wyeksponowa\u0142 jego profil, kt\u00f3ry zapewne by\u0142 rozpoznawany przez najbli\u017csz\u0105 rodzin\u0119 jako cecha rodowa. R\u00f3wnie\u017c we wspomnieniach Uziemb\u0142y wizerunek sylwetki ks. \u015al\u00f3sarza utrwali\u0142 si\u0119 wraz z charakterystycznym profilem: \u00abWysoki, wrzecionowaty, nieco rozd\u0119ty w okolicy \u017co\u0142\u0105dka, zw\u0119\u017ca\u0142 si\u0119 ku g\u00f3rze, ku niedu\u017cej g\u0142owie, w kt\u00f3rej dominowa\u0142 zakrzywiony nos i du\u017ce okulary\u00bb. Portretowany przedstawiony zosta\u0142 w drucianych okularach i dok\u0142adnie ogolony. W\u0142osy ma starannie przystrzy\u017cone. Na skroniach ju\u017c przerzedzone, lecz pozosta\u0142y ciemne. Prawdopodobnie jest w sile wieku, ale nie wiadomo, na ile przedstawienie jest wiarygodne i z kt\u00f3rego roku pochodzi. Na jednej z rodzinnych fotografii, wykonanych pod koniec \u017cycia ksi\u0119dza podczas pobytu w W\u0119gl\u00f3wce, jego w\u0142osy s\u0105 siwe, d\u0142u\u017csze i mniej starannie u\u0142o\u017cone \u2013 zapewne wskutek zaawansowanego wieku, gdy\u017c wspiera si\u0119 na lasce. Okular\u00f3w nie wida\u0107. Podczas pobytu w W\u0119gl\u00f3wce zaabsorbowany by\u0142 zak\u0142adaniem nowego ko\u015bcio\u0142a i organizowaniem parafii, a nie prac\u0105 naukow\u0105. Zar\u00f3wno na portrecie, jak i na fotografii wida\u0107, \u017ce ks. \u015al\u00f3sarz jako kanonik na czarnej sutannie nosi\u0142 <em>mucet<\/em> (a. <em>muncet<\/em>), czyli zakrywaj\u0105c\u0105 ramiona czarn\u0105 pelerynk\u0119, zapinan\u0105 pod szyj\u0105. Na portrecie odcina si\u0119 ona g\u0142\u0119bok\u0105 czerni\u0105 od reszty sutanny, zw\u0142aszcza l\u015bni\u0105cego, szerokiego pasa. Portretowany uwa\u017cnie wpatruje si\u0119 w przestrze\u0144 po swej prawej stronie, a piwne t\u0119cz\u00f3wki wyra\u017anie okre\u015blaj\u0105 kierunek spojrzenia. Podobnie jak na rodzinnym zdj\u0119ciu jest wychylony do przodu, przez co <em>mucet<\/em> odchyla si\u0119 od sutanny. Wychylenie to mo\u017ce wyra\u017ca\u0107 jego pionierskie zaanga\u017cowanie na polach: wspierania katolickiej doktryny (jako teologa), organizowania materialnej bazy ko\u015bcio\u0142a (jako kanonika) i podnoszenia poziomu \u017cycia na prowincji (jako w\u0119glowianiana). Na obu przedramionach portretowanego wida\u0107 zapi\u0119cia szerokich r\u0119kaw\u00f3w wyko\u0144czone czarnymi guziczkami. Dzi\u015b taki kr\u00f3j sutanny nie jest u\u017cywany. Niecodzienne elementy ubrania nadaj\u0105 wi\u0119c sylwetce kanonika od\u015bwi\u0119tny wygl\u0105d i charakter wyj\u0105tkowej postaci, dla \u00f3wczesnych w\u0119glowian zapewne egzotycznej. [&#8230;] Ksi\u0105dz \u015al\u00f3sarz zosta\u0142 sportretowany jako cz\u0142owiek dojrza\u0142y. Siwiej\u0105ce w\u0142osy ma g\u0142adko zaczesane, twarz ogolon\u0105. Wykadrowanie sprawi\u0142o, \u017ce <em>mucet<\/em> sta\u0142 si\u0119 ma\u0142o dostrzegalny, wi\u0119c rozja\u015bniono kraw\u0119dzie i podkre\u015blono za\u0142amanie zapi\u0119cia sutanny, aby go uwidoczni\u0107. Portretowany patrzy lekko do g\u00f3ry, co mo\u017ce wyra\u017ca\u0107 jego zapatrzenie w idea\u0142y i dystans do przyziemnych spraw, w tym niezrozumienia ze strony ulegaj\u0105cych bolszewickiej ideologii uczni\u00f3w i w\u0119glowian oczekuj\u0105cych budowy drugiego ko\u015bcio\u0142a na dole wioski. Kieruje niejako spojrzenie do o. Juliana. Za\u0142amanie sutanny \u015bwiadczy, \u017ce podczas wykonywania fotografii prawdopodobnie siedzia\u0142, symbolicznie wyra\u017caj\u0105c w ten spos\u00f3b sw\u0105 stabilizacj\u0119 w tym momencie \u017cycia. Mocny retusz, sztuczna poza i prze\u015bwietlone brzegi zdj\u0119cia \u015bwiadcz\u0105, \u017ce fotograf wykonywa\u0142 konwencjonalne portrety, wpisuj\u0105c si\u0119 w standardowe oczekiwania klient\u00f3w. [&#8230;] Na ostatnim prawdopodobnie portrecie ks. \u015al\u00f3sarza fotograf jak na innych wizerunkach zatar\u0142 r\u0119kawy sutanny, eksponuj\u0105c <em>mucet<\/em>. Siwe w\u0142osy \u015bwiadcz\u0105 o zaawansowanym wieku portretowanego. Jego twarz jest nabrzmia\u0142a \u2013 dokucza\u0142a mu astma. Podniesiony wzrok wyra\u017ca jednak dystansowanie si\u0119 od przyziemnych problem\u00f3w. Nieruchome spojrzenie w dal, podobnie jak na wcze\u015bniejszych portretach, wyra\u017ca, \u017ce jest \u00abzorientowany na przysz\u0142o\u015b\u0107, gotowy do niesionych przez ni\u0105 wyzwa\u0144, zdeterminowany, elastyczny, pragn\u0105cy zmian\u00bb. Patrzenie w dal wyklucza wchodzenie z potencjalnymi widzami w interakcje. Padaj\u0105ce z g\u00f3ry \u015bwiat\u0142o wyra\u017ca inspiracj\u0119 wy\u017cszymi idea\u0142ami, a ciemne t\u0142o mo\u017cna odnosi\u0107 do otaczaj\u0105cego z\u0142a. Zdj\u0119cie naklejono na tekturk\u0119, oprawiono w ramki i oszklono wraz z fotografiami z pierwszego odpustu w W\u0119gl\u00f3wce oraz zbiorowym portretem przedstawiaj\u0105cym ks. \u015al\u00f3sarza w otoczeniu najbli\u017cszej rodziny. Zaplamienia \u015bwiadcz\u0105 o warunkach, w jakich \u017cyli w\u0142a\u015bciciele fotografii, a podziurawiona przez korniki ramka o tym, \u017ce zdj\u0119cia te towarzysz\u0105 im przez wiele lat jako pami\u0105tka po kap\u0142anie, kt\u00f3rego uznali za swego dobrodzieja. Fotografii nie umieszczono w rodzinnym albumie, lecz jako wyj\u0105tkowo cenne wyeksponowano na \u015bcianie rodzinnego domu. Funkcjonuj\u0105 w \u015brodowisku w\u0119glowskich katolik\u00f3w i ich potomk\u00f3w \u2013 zosta\u0142y przywiezione ze \u015al\u0105ska na sesj\u0119 po\u015bwi\u0119con\u0105 uczczeniu setnej rocznicy \u015bmierci ks. \u015al\u00f3sarza. Zapewne by\u0142y pokazywane dzieciom oraz znajomym. Wytwarza\u0142y poczucie wsp\u00f3lnoty, okre\u015blaj\u0105c pochodzenie i wyznanie w\u0142a\u015bcicieli \u2013 wsp\u00f3\u0142tworzy\u0142y kapita\u0142 kulturowy w postaci indywidualnej i zbiorowej pami\u0119ci oraz to\u017csamo\u015bci&#8221;.<\/p>\n\n\n\nngg_shortcode_1_placeholder\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kr\u00f3tk\u0105 biografi\u0119 ks. dr. Jana \u015al\u00f3sarza podajemy za ks. dr. Janem S\u0142owi\u0144skim z Wydzia\u0142u Teologicznego UAM w Poznaniu: &#8220;\u017bycie i dzie\u0142a ks. dr. Jana \u015al\u00f3sarza (1850\u20131917), pra\u0142ata kapitu\u0142y lwowskiej, docenta Uniwersytetu we Lwowie, stanowi\u0105 przepi\u0119kn\u0105 kart\u0119 historii ziemi my\u015blenickiej prze\u0142omu XIX i XX wieku. W czasach, gdy odpowiednie koneksje, urodzenie i materialny dostatek stanowi\u0142y niemal\u017ce konieczny warunek spo\u0142ecznego awansu, jego przyk\u0142ad pokazuje dalekosi\u0119\u017cne skutki szansy danej zdolnym jednostkom. Okoliczno\u015bciowa konferencja po\u015bwi\u0119cona postaci tego wybitnego duchownego, kt\u00f3ra odby\u0142a si\u0119 w setn\u0105 rocznic\u0119 jego, \u015bmierci podsumowuje niejako ca\u0142o\u015bciowo dorobek ks. \u015al\u00f3sarza i niezwyk\u0142y wp\u0142yw, jaki wywar\u0142 na \u015brodowisko, z kt\u00f3rego wyszed\u0142. [&#8230;] Niezwykle zdolny syn ma\u0142orolnego ch\u0142opa z W\u0119gl\u00f3wki w Beskidzie Wyspowym \u2013 m\u0142ody Jan \u2013 zosta\u0142 zauwa\u017cony przez swojego stryja, bernardyna Juliana \u015al\u00f3sarza (1818\u20131899), i pokierowany do seminarium duchownego we Lwowie. Wy\u015bwi\u0119cony w roku 1879 wyjecha\u0142 do Wiednia i tam doktoryzowa\u0142 si\u0119 z teologii w roku 1885. Od momentu powrotu do Lwowa po\u015bwi\u0119ci\u0142 si\u0119 kszta\u0142ceniu m\u0142odzie\u017cy gimnazjalnej, a tak\u017ce akademickiej, jego \u015bcie\u017cka naukowa przebiega\u0142a bowiem niejako r\u00f3wnolegle do duszpasterskiej i katechetycznej. Od roku 1887 podj\u0105\u0142 obowi\u0105zki adiunkta i wyk\u0142adowcy teologii pastoralnej na Wydziale Teologicznym C.K. Uniwersytetu im Cesarza Franciszka I. we Lwowie. Wed\u0142ug biograf\u00f3w w roku 1901 habilitowa\u0142 si\u0119 z tej dziedziny i wyk\u0142ada\u0142 przedmioty zwi\u0105zane ze swoj\u0105 specjalno\u015bci\u0105 do roku akademickiego 1902\/3. W wydrukowanym w roku akademickim 1901\/2 spisie zatrudnionych Cesarsko-Kr\u00f3lewskiego Uniwersytetu im Cesarza Franciszka I. we Lwowie ks. \u015al\u00f3sarz figuruje jako: \u00abDoktor teologii, kap\u0142an \u015bwiecki obrz. \u0142a\u0107., habilitowany docent prywatny teologii pastoralnej, katecheta c.k. wy\u017cszej szko\u0142y realnej, delegat konsystorza metrop. obrz. \u0142a\u0107. do K\u00f3\u0142ek rolniczych i Zwi\u0105zk\u00f3w parafialnych, komisarz ze strony Ordynaryatu dla szk\u00f3\u0142 ludowych we Lwowie (Ulica Kurkowa, 2)\u00bb. Warto zauwa\u017cy\u0107, \u017ce u\u017cyte w cytowanej nocie sformu\u0142owanie <em>docent prywatn<\/em>y (niem. <em>Privatdozent<\/em>) oznacza w krajach niemieckoj\u0119zycznych osob\u0119 z tytu\u0142em naukowym przyznawanym posiadaj\u0105cym tytu\u0142 doktora po z\u0142o\u017ceniu i obronie pracy habilitacyjnej. Docent prywatny \u2013 w odr\u00f3\u017cnieniu od docenta \u2013 nie by\u0142 etatowym pracownikiem wy\u017cszej uczelni czy instytutu nauk, nie pobiera\u0142 te\u017c zwykle wynagrodzenia za swoj\u0105 prac\u0119 z kasy wy\u017cszej uczelni, ale op\u0142acany by\u0142 bezpo\u015brednio z czesnego swoich uczni\u00f3w. Szeroko zakrojona dzia\u0142alno\u015b\u0107 spo\u0142eczna ks. \u015al\u00f3sarza, jak r\u00f3wnie\u017c liczne obowi\u0105zki wynikaj\u0105ce z piastowanych urz\u0119d\u00f3w i godno\u015bci ko\u015bcielnych, prawdopodobnie utrudnia\u0142y mu prowadzenie pracy naukowo-dydaktycznej. Publikowa\u0142 niewiele prac naukowych i z tego powodu poczu\u0142 si\u0119 uprawniony do udzielenia publicznej odpowiedzi na sformu\u0142owany w prasie anonimowy zarzut dotycz\u0105cy ma\u0142o obfitej dzia\u0142alno\u015bci naukowo-pisarskiej przez niekt\u00f3rych \u201eksi\u0119\u017cy doktor\u00f3w\u201d. Rzeczywi\u015bcie \u2013 wobec niezwyk\u0142ych dokona\u0144 w innych dziedzinach i ogromnej pracowito\u015bci ks. \u015al\u00f3sarza \u2013 szkoda, \u017ce nie pozostawi\u0142 po sobie wi\u0119kszej liczby rozpraw i artyku\u0142\u00f3w naukowych. Omawiaj\u0105c dorobek pisarski pra\u0142ata z W\u0119gl\u00f3wki, pozostaje nam wi\u0119c skupi\u0107 si\u0119 na dw\u00f3ch rozprawach, kt\u00f3re po\u015bwi\u0119ci\u0142 zagadnieniom z zakresu prawa kanonicznego i teologii praktycznej. Pierwsza z nich to opublikowana w roku 1900 we Lwowie, nak\u0142adem Drukarni Katolickiej J\u00f3zefa Ch\u0119ci\u0144skiego, praca zatytu\u0142owana: <em>O cenzurach ko\u015bcielnych i ekskomunikach w szczeg\u00f3lny spos\u00f3b Papie\u017cowi zastrze\u017conych<\/em>. Druga natomiast ukaza\u0142a si\u0119 w tej samej drukarni dwa lata p\u00f3\u017aniej i nosi tytu\u0142: <em>W\u0142adza klucz\u00f3w w \u015aw. Sakramencie Pokuty<\/em>. \u017badna z powy\u017cszych publikacji nie doczeka\u0142a si\u0119 powt\u00f3rnego wydania, cho\u0107 obie by\u0142y przydatne kap\u0142anom i wiernym \u2013 z uwagi na przejrzyste zaprezentowanie rozproszonego w wielu dokumentach i zmieniaj\u0105cego si\u0119 skomplikowanego prawa kanonicznego. Prawo to zosta\u0142o uporz\u0105dkowane i na nowo skodyfikowane w roku \u015bmierci ks. doc. dr. hab. Jana \u015al\u00f3sarza (1917)&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>Literatura:<\/strong> J. S\u0142owi\u0144ski, <em>Prawo kanoniczne w publikacjach ks. Jana \u015al\u00f3sarza<\/em>, [w:] <em>Kapita\u0142 pomostowy: etyka. Ks. dr hab. Jan \u015al\u00f3sarz (1850\u20131917). Pra\u0142at Kapitu\u0142y Metropolitalnej we Lwowie<\/em>, red. A. \u015al\u00f3sarz, Krak\u00f3w 2021, s. 57-79; A. \u015al\u00f3sarz, <em>Dwa bieguny katolickiej pedagogiki. Ks. dr hab. Jan \u015al\u00f3sarz i Jacek Woroniecki OP<\/em>, &#8220;Analecta Cracoviensia&#8221; 2019, nr 51, s. 257-281.<\/p>\n\n\n\n<hr class=\"wp-block-separator has-alpha-channel-opacity\"\/>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><em>Na marginesie:<\/em> Przypisywane Aleksandrowi Augustynowiczowi autorstwo zachowanego w ko\u015bciele portretu ks. Jana \u015al\u00f3sarza jest b\u0142\u0119dne. Na powi\u0119kszeniu cyfrowego zdj\u0119cia wida\u0107 wyra\u017anie w lewym dolnym rogu obrazu sygnatur\u0119 <em>A. Stefanowicz<\/em>, a poni\u017cej rok wykonania, kt\u00f3rego niestety nie mog\u0142em odczyta\u0107. Mucet kanonika wskazywa\u0142by rok 1904, ale cyfra po jedynce wygl\u0105da na \u00f3semk\u0119 (1894?). Jak wiadomo, od roku 1894 ks. \u015al\u00f3sarz pracowa\u0142 jako sta\u0142y katecheta w c.k. Wy\u017cszej Szkole Realnej we Lwowie, gdzie nauczycielem rysunk\u00f3w w stopniu profesora by\u0142 od 1893 r. znakomity portrecista Antoni Stefanowicz. Stefanowicz uko\u0144czy\u0142 Akademi\u0119 Sztuk Pi\u0119knych w Wiedniu (niem. <em>Akademie der bildenden K\u00fcnste Wien<\/em>). Studiowa\u0142 w pracowniach Carla Wurzingera, Christiana Griepenklera i Alfreda Eisenmengera. Sam portret raczej nie by\u0142 wykonany na podstawie fotografii; w ko\u0144cu obydwaj byli kolegami z tego samego zak\u0142adu. Poni\u017cej: (1) sygnatura na portrecie ks. Jana \u015al\u00f3sarza w W\u0119gl\u00f3wce; (2) dla por\u00f3wania: sygnatura na <em>Portrecie m\u0119\u017cczyzny z brod\u0105<\/em>, 1894, olej, p\u0142\u00f3tno 116,5&#215;69 cm, Muzeum w Gliwicach, fot. Wojciech Turkowski; (3) strona tytu\u0142owa pracy habilitacyjnej <em>O cenzurach ko\u015bcielnych i ekskomunikach w szczeg\u00f3lny spos\u00f3b Papie\u017cowi zastrze\u017conych<\/em> z adnotacj\u0105 o jego zatrudnieniu w charakterze katechety c.k. Wy\u017cszej Szko\u0142y Realnej we Lwowie.<\/p>\n\n\n\nngg_shortcode_2_placeholder\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Lit.: I. Drabik, <em>Ks. Jan \u015al\u00f3sarz jako katecheta w szko\u0142ach \u015brednich we Lwowie<\/em>, [w:] <em>Kapita\u0142 pomostowy: etyka. Ks. dr hab. Jan \u015al\u00f3sarz (1850\u20131917). Pra\u0142at Kapitu\u0142y Metropolitalnej we Lwowie<\/em>, red. A. \u015al\u00f3sarz, Krak\u00f3w 2021, s. 133, 142-145; K. Stefanowicz, <em>\u017bycie i tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Antoniego Stefanowicza<\/em>, &#8220;Biuletyn Ormia\u0144skiego Towarzystwa Kulturalnego&#8221; 2007, nr 48\/49, s. 36-46.<\/p>\n\n\n<p><center><a href=\"https:\/\/buycoffee.to\/pan-dede\" target=\"_blank\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/buycoffee.to\/static\/img\/share\/share-button-dark.png\" style=\"width: 156px; height: 40px\" alt=\"Postaw mi kaw\u0119 na buycoffee.to\"\/><br \/><b>Je\u015bli podobaj\u0105 Ci si\u0119 publikowane tutaj tre\u015bci i chcesz wesprze\u0107 moj\u0105 prac\u0119, <br \/>mo\u017cesz postawi\u0107 mi wirtualn\u0105 kaw\u0119. <br \/><i>Mn\u00f3stwo serdeczno\u015bci!<\/i><\/b><\/a><\/center><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Sumptem ks. Jana \u015al\u00f3sarza, za zezwoleniem kard. ks. Albina Dunajewskiego, stan\u0119\u0142a w sierpniu 1894 r. w stanie surowym murowana kaplica na \u015al\u00f3sarz\u00f3wce. Pracami, w kt\u00f3rych niema\u0142y udzia\u0142 mia\u0142 sam ks. Jan oraz Jego rodzina i s\u0105siedzi, kierowa\u0142 Antoni Wojnarowski z Wi\u015bniowej. Na wiosn\u0119 nast\u0119pnego roku urz\u0105dzono wn\u0119trze, pierwsz\u0105 sum\u0119 odprawi\u0142 ks. Wincenty Jankowski, proboszcz z [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":20137,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":""},"categories":[219],"tags":[41,319,320,318,317,233],"class_list":["post-20128","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","category-dawnosc","tag-beskid-myslenicki","tag-ks-jan-slosarz","tag-o-julian-slosarz","tag-slosarzowka","tag-weglowka","tag-zajecia-terenowe","czr-hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/dariuszdylag.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/20128","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/dariuszdylag.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/dariuszdylag.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dariuszdylag.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dariuszdylag.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=20128"}],"version-history":[{"count":25,"href":"https:\/\/dariuszdylag.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/20128\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":20206,"href":"https:\/\/dariuszdylag.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/20128\/revisions\/20206"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dariuszdylag.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/20137"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/dariuszdylag.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=20128"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/dariuszdylag.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=20128"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/dariuszdylag.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=20128"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}